Burmistrz chce załatać dziury. Przeznaczy średnio 1579 zł na drogę!
27 lipca 2018 r. | 18:29
15

Gmina Myszków rozstrzygnęła przetarg na załatanie 126 dróg gminnych. Przetarg wygrała firma z Boronowa za 199 047,21 zł. Średnio na jedną drogę wychodzi 1579 zł. Co za te pieniądze Burmistrz zamierza zrobić, jeżeli dziur w drodze jest kilkadziesiąt? Czy łatanie będzie wyglądało tak, że przyjedzie firma, wrzuci w dziurę gruz, wyrówna łopatą i koniec?

Co ciekawe, trwałość tego łatania ma być od 3 do 6 miesięcy! To jest farsa!

PAWEŁ GĄSIORSKI



15 odpowiedzi na “Burmistrz chce załatać dziury. Przeznaczy średnio 1579 zł na drogę!”

  1. Kozłowski pisze:

    Jak to możliwe, że za takie pieniądze można załatać tyle dróg? Czym to będzie łatane?

    2
    2
    • Darek pisze:

      Wnioskuję, że jesteś świetnie zorientowany w cenach i specyfice takich robót. Możesz w takim razie podpowiedzieć nam, za ile normalnie remontuje się „tyle dróg”? Musisz też wiedzieć, jaki jest charakter i cel tych napraw. Ile twoim zdaniem należy wydać, żeby go zrealizować? Przypominam, że według informacji o wyborze oferty chodzi o „Wykonanie remontów dróg o nawierzchniach gruntowych w Myszkowie w 2018 r.”

      1
      1
  2. Myszkowianin pisze:

    Czarny „pijar” o jakości rodem z Myszkowa…

    2
    0
  3. waldek pisze:

    Najlepiej w tą wodę niech nasypią i udeptają. Tak to będzie wyglądać.

    2
    1
  4. anonim pisze:

    za tyle to chyba piasek wrzuca i będzie błotko. co za idiotyczne pomysły na żak a może to tylko na dokończenie kadencji i nic więcej

    2
    0
  5. Darek pisze:

    Wnioskuję, że jesteś świetnie zorientowany w cenach i specyfice takich robót. Możesz w takim razie podpowiedzieć nam, za ile normalnie remontuje się „tyle dróg”? Musisz też wiedzieć, jaki jest charakter i cel tych napraw. Ile twoim zdaniem należy wydać, żeby go zrealizować? Przypominam, że według informacji o wyborze oferty chodzi o „Wykonanie remontów dróg o nawierzchniach gruntowych w Myszkowie w 2018 r.”

    0
    1
  6. Darek pisze:

    Panie Redaktorze, czy nie sądzi Pan, że skoro remonty dotyczą „dróg o nawierzchniach gruntowych”, to sformułowanie „drogi gminne” z Pańskiego artykułu jest nieco zbyt ogólnikowe?

    1
    1
    • Anka pisze:

      Proszę nie nazywajcie osoby piszącej ten tekst „redaktorem”. Żeby być redaktorem wypadałoby być dziennikarzem. Tutaj ani warsztatu, ani rzetelności nie widać 🙂

      0
      0
  7. Włodzimierz pisze:

    Za Żaka to jest jak w Rosji za Lenina w błocie się taplać. Panie Żak Polska jest tyle w Unii a w Mieście i Gminie Myszków są drogi gruntowe . Pan jesteś chyba niespełna rozumu że taka sytuacja ma miejsce . Co pan robi z pieniędzmi czy nagrody je tylko przeznacza

    0
    2
  8. Włodzimierz pisze:

    Za Żaka to jest jak w Rosji za Lenina w błocie się taplać. Panie Żak Polska jest tyle w Unii a w Mieście i Gminie Myszków są drogi gruntowe . Pan jesteś chyba niespełna rozumu że taka sytuacja ma miejsce . Co pan robi z pieniędzmi czy tylko na nagrody pan przeznacza

    1
    1
  9. waldek pisze:

    Policzyć Panstwu jak to jest? No to policze
    W jdnym zestawieniu kosztorysu jest 3400 m2
    w drugim jest 950 m2
    Łacnnie do wykonania wykonawca ma 4400 m2 bo tyle chce wykonać UM w zamówieniu.
    Dróg w wykazie jest 62 km czyli 62 000 metrów bieżących śerdnia szerokość 4 m czyli po pomnożeniu 248 000 m2
    Wykonwca zaoferował 199 000 zł dzieląc na metry do wykonania 4400 wychodzi że UM płaci 45 zł za zasypanie dziury.
    TO SKANDAL

    0
    1
  10. Darek pisze:

    Sęk w tym, że to nadal nic nie mówi. Skąd czytelnik ma wiedzieć, czy 45 zł za zasypanie dziury w drodze gruntowej tłuczniem to mało, skoro artykuł nie przedstawia żadnego punktu odniesienia do standardów, ani nie prezentuje szerszego kontekstu tych działań? Co to w ogóle za informacja, że wyda 1500 na drogę? No i co? A coś więcej w temacie? W takiej sytuacji naświetla się czytelnikom choć w skrócie ogólnie przyjętą praktykę tego typu robót, aby rzuconym kwotom i opiniom nadać jakiś kontekst i ewentualnie porównać, żeby skrytykować. (Ze spotem się dało)
    Nie wspominając już, że większość czytających automatycznie zakłada, że chodzi o drogi asfaltowe, ponieważ informacja o tym, że mowa o drogach gruntowych jest zastąpiona (wiadomo, że z rozmysłem) ogólnym określeniem „gminnych”. I tak chwytliwy przekaz, ale informacyjnie wypaczony i bezwartościowy idzie w świat. Takie „dziennikarstwo” działa na niekorzyść wszystkich w mieście.

    3
    0
    • waldek pisze:

      Samo równanie drogi gruntowej kosztuje ok 1 zł od metra kwadratowego
      zasypanie tłuczniem z uzyciem sprzętu 1,3 zł za 1 cm. Mamy cm od 5 do 7 więc łatwo przemożyć że wychodzi 9,1 zł
      Łącznie 10 ,1 zł za m2 Ceny rynkowe

      1
      0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *