screen ze spotu o Myszkowie - yt
Amatorski spot promujący Myszków
25 lipca 2018 r. | 13:04
7

Pamiętacie oficjalny spot promujący Myszków? Był tragiczny, zupełnie jakby go robili amatorzy za marne wynagrodzenie. Okazało się, że właśnie tak było. Spot, za które normalne miasta płacą nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych, w Myszkowie kosztował 4059 zł.

W mojej ocenie, spot ten nie jest wart nawet tych pieniędzy.

Poniżej znajdziecie spot Myszkowa i kilka innych, wybranych spotów. Porównajcie je sami.

PAWEŁ GĄSIORSKI




7 odpowiedzi na “Amatorski spot promujący Myszków”

  1. waldek pisze:

    Problem polega na tym że burmistrz sam doprowadził do tego że nie ma co tak właściwie pokazać. Co może być przedmiotem zainteresowania ? rozwalona 3 maja , zdewastowany plac dworcowy i przyległe ulice zdegradowany dworzec PKS, dziury w drodze zapadające się jezdnie , nawet nie ma architektury budynków bo ich nie robi .
    Może za to pokazać wnętrze Urzędu tylko i nie wychodzić na ulice bo to koszmar jakiś . Miasto jak za czasów głębokiego PRL-U.
    Ale licze na to że dostanie zasłużone zwolnienie wręczone przez mieszkańców przy urnie już w listopadzie.
    ZA TEN FAJANS.

    3
    1
  2. anonim pisze:

    tu nie ma co porównywać

    1
    0
  3. Marek pisze:

    Sam nie wiem co bardziej amatorskie – czy ten film czy “dziennikarstwo” Zycia Myszkowa?

    8
    1
  4. Myszkowianin pisze:

    Dziennikarz nie ma prawa do wyrażania swojej osobistej opinii w tekście. Amatorka na wzór gownianego brukowca. Dno dna.

    8
    1
  5. Kozłowski pisze:

    Dno dna jak napisałeś to to wideo. To ma promować Myszków?

    2
    2
  6. Darek pisze:

    No nie wiem, np. spot Koszalina jest zupełnie bezinformacyjny i wygląda trochę jak reklama Cocacoli, Frugo i kawy Tchibo. Krótki, o niczym, bezpłciowy, do zapomnienia. To, że technicznie jest lepszy, nie oznacza, że jest bardziej wartościowy. Spot Krakowa jeszcze bardziej bez sensu. Pierwsza połowa to obojętny slideshow “Wszystkie rzeźby i fasady Krakowa”. Druga to “oświetlenie uliczne Krakowa”. Taki spot mógłby pochodzić skądkolwiek. Z takiego miasta i z jego budżetu na pewno można wycisnąć coś bardziej interesującego.
    Spot Myszkowa za 4000 ma swoje plusy. Spełnia zadanie informacyjne, lepiej przybliża unikalny charakter miasta i na dłużej pozostaje w pamięci. Nie jest obojętny w odbiorze. Ma bardziej domowy i szczery charakter.
    Jak niektórzy już zauważyli, należy poskarżyć się na siermiężny styl dziennikarstwa ŻM.

    5
    0
  7. Mieszkaniec pisze:

    Burmistrz chwali się w spocie 2 rondkami w Myszkowie. Ciekawe, czy w przypadku jak zostanie przekazana do użytkowania przed wyborami samorządowymi “obwodnica Myszkowa” (Inwestor: Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach), powstanie kolejny spot jak to “Myszków rozwija możliwości”?

    0
    0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.