Każda interwencja straży na ul. Małej Szpitalnej kosztuje podatników ok. 2000 zł!
27 sierpnia 2018 r. | 12:31
3

Ulica Mała Szpitalna w Myszkowie to jedna z najgorszy ulic w Myszkowie, gdy pada deszcz. Praktycznie, przy normalnych opadach, ulicę tę zawsze "odwiedza" straż pożarna, która wypompowuje wodę z ogromnych kałuży. Mimo licznych interwencji w Urzędzie Miasta Myszków, Burmistrz Włodzimierz Żak nic z tym nie robi. Nie pomagają również raporty z KP PSP w Myszkowie. Za każdy przyjazd strażaków płacimy my wszyscy - podatnicy.

Tylko w 2017 roku było aż 28 takich wyjazdów. W tym roku, do piątku, co najmniej dziewięć. Ile średnio kosztuje jeden wyjazd strażaków do pompowania wody? Według informacji od st.kpt. Mariusza Szczepańskiego - oficera prasowego KP PSP w Myszkowie, każdy przyjazd strażaków, by wybrać wodę, kosztuje ok. 2000 zł. Biorąc pod uwagę, że tylko w 2017 roku było 28 takich wyjazdów, interwencje straży na tej ulicy kosztowały 56 000 zł.

Panie Burmistrzu, może warto zrobić coś z tą ulicą i zacząć szanować pieniądze podatników?

Poniżej wideo z ostatniej - piątkowej interwencji.

PAWEŁ GĄSIORSKI

Interwencja OSP Myszków na zalanej ulicy Małej Szpitalnej w Myszkowie

Gepostet von Życie Myszkowa am Samstag, 25. August 2018

 




3 odpowiedzi na “Każda interwencja straży na ul. Małej Szpitalnej kosztuje podatników ok. 2000 zł!”

  1. Kozłowski pisze:

    Od tylu lat są tam interwencje, że za te pieniądze żak mogłby tam postawić autostradę

    5
    1
  2. Patryk pisze:

    Ta sama historia jest pewnie przy US.Ale widać nikomu to nie przeszkadza i nikomu na tym nie zależy.Tak Myszków rozwija możliwości.

    2
    1

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.