Wnuczek okradł dziadka
22 września 2020 r. | 14:15
0

80-letni mieszkaniec Myszkowa zgłosił, że zniknęło mu z szuflady prawie 700 złotych. Jedyną osobą, która go odwiedzała był... jego wnuczek. 27-letni mężczyzna został zatrzymany. Usłyszał już zarzut, do którego się przyznał. Teraz za popełnione przestępstwo grozi mu nawet do 5 lat więzienia.

W niedzielę mieszkaniec Myszkowa zgłosił kradzież pieniędzy z mieszkania. Mundurowi udali się do 80-latka, aby ustalić dokładne straty. Jak się okazało zniknęło prawie 700 zł. Śledczy ustalili, że jedyną osobą, która ostatnio odwiedzała seniora, był... jego wnuk. Kryminalni dobrze znali 27-letniego wnuczka. Na swoim koncie miał już przestępstwa przeciwko mieniu. W niecałe dwie godziny od zgłoszenia, policjanci na terenie miasta zatrzymali sprawcę. Stróże prawa odzyskali część gotówki, które mężczyzna przechowywał w kieszeni spodni. Wyrodny wnuk usłyszał już zarzut i przyznał się do winy. Jak się okazało, dzień wcześniej zaoferował on swojemu dziadkowi pomoc przy pracach w ogrodzie. Wdzięczny senior zapłacił za wykonaną pracę. To jednak nie satysfakcjonowało 27-latka. Wykorzystując nieuwagę dziadka, wszedł do mieszkania, zabrał pieniądze i uciekł, wyskakując oknem. Teraz wnuczek może spędzić w więzieniu nawet 5 lat. /KPP w Myszkowie/




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.