Myszkowscy policjanci apelują o rozwagę na drogach. Wczoraj kierowca z 4 promilami spowodował kolizję drogową, a potem wjechał do rowu. Miał też dwa czynne zakazy prowadzenia pojazdów. Wytropił go inny kierowca, który powiadomił Policję. Kierowcy! Musicie mieć na względzie nie tylko swoje bezpieczeństwo, ale innych też!
Wczoraj, około godziny 7.30 w Rzeniszowie na ulicy Leśniaków 48-letni kierowca mercedesa benz swoją podróż zakończył w rowie. Wcześniej jechał DK 91 całą szerokością jezdni. Zauważył to inny kierowca, który powiadomił policję o swoich podejrzeniach i monitorował do końca jazdę 48-latka. Potem dojeżdżając do skrzyżowania w Rzeniszowie, chcąc zjechać w ulicę Leśniaki, zahaczył o dacie i nawet nie zamierzał się w ogóle zatrzymać. Swoją nieodpowiedzialna jazdę kontynuował na ulicy Leśniaki, aż zakończył ją w rowie. Okazało się, że kierowca osobówki był kompletnie pijany i posiadał dwa czynne zakazy prowadzenia pojazdów. Wynik wskazywał na ponad 4 promile alkoholu w organizmie. /KPP w Myszkowie/