Myszkowscy policjanci uratowali 61-letniego mężczyznę
07 września 2020 r. | 11:54
0

Często się zdarza, że to właśnie policjanci, przed strażą pożarną, czy pogotowiem ratunkowym są na miejscu zdarzenia i udzielają pomocy poszkodowanym, albo rozpoczynają akcję ratunkową. Nierzadko to właśnie stróże prawa ratują ludzkie życie. Tak też było w przypadku tej sytuacji, kiedy to policjanci z myszkowskiej drogówki udzielili pomocy medycznej mężczyźnie cierpiącemu na epilepsję...

W piątek przed południem dyżurny komendy w Myszkowie odebrał telefoniczne zgłoszenie od roztrzęsionej kobiety, która prosiła o pilną interwencję. Z rozmowy wynikało, że kierujący pojazdem osobowym marki Fiat Palio w czasie jazdy nagle zatrzymał swój samochód i stracił przytomność. Oficer dyżurny pilnie skierował w to miejsce patrol drogówki, który w zaledwie kilka minut zjawił się na miejscu. Sierżant sztabowy Michał Jęderko i sierżant sztabowy Błażej Stemplowski podbiegli do tego pojazdu. W środku znajdował się mężczyzna, który był nieprzytomny, ale oddychał. Wyciągnęli go na zewnątrz i udzielił pierwszej pomocy przedmedycznej. Wszystko wskazuje na to, że 61-latek dostał ataku padaczki. Do przyjazdu karetki, mundurowi cały czas kontrolowali czynności życiowe mężczyzny. /KPP w Myszkowie/




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.