youtube
Policjanci uratowali niedoszłego samobójcę
03 września 2018 r. | 11:11
0

Profesjonalna i szybka reakcja policjantów zapobiegła ludzkiej tragedii. Dyżurny myszkowskiej komendy odebrał telefon z informacją o mężczyźnie, który chciał popełnić samobójstwo. Mundurowi odnaleźli mężczyznę w lesie, gdy siedział na słupie wysokiego napięcia z założonym na szyi paskiem. Po wyczerpujących mediacjach uratowali desperata.

Oficer dyżurny przyjął zgłoszenie o zaginięciu osoby, która chciała popełnić samobójstwo. Stróże prawa natychmiast po zgłoszeniu skontaktowali się telefonicznie z desperatem. Dzięki współpracy z policjantami z Katowic mężczyznę udało się szybko namierzyć. Został odnaleziony w lesie w miejscowości Postęp. Mężczyzna siedział na pojedynczej belce słupa wysokiego napięcia na wysokości około 8 metrów. Na szyi miał pasek, którego drugi koniec zawiązany był do wyższej belki na słupie. Desperat groził, że jeśli zobaczy służby to popełni samobójstwo. Był zdenerwowany i krzyczał, że "wszystko jest przesądzone". Kryminalni po długiej rozmowie nakłonił go do zejścia na ziemię i zapobiegli tragedii. Niedoszły samobójca 40-letni mieszkaniec Myszkowa trafił pod opiekę lekarzy. Dzięki szybkiej, zdecydowanej i profesjonalnej reakcji policjantów pomoc nadeszła na czas. /KPP w Myszkowie/




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.