Straż Miejska w Myszkowie w ostatnich dniach odkryła, że na jednej z posesji w Myszkowie "woda" wylewana jest na drogę gruntową. To zaniepokoiło strażników, którzy podjęli się interwencji. Okazało się, że to nie woda, a ścieki. Mieszkańcy tej posesji spuszczali szambo na drogę.
Skończyło się na mandacie.
To jeden z przykładów nieodpowiedzialności mieszkańców.
PAWEŁ GĄSIORSKI